Gdybym miała taką moc
Poszedł byś jak pies pod płot
Stał byś w deszczu i w upale
Nie żal by mi było wcale
Tak jak Tobie nie żal było
Gdy mi serce zarzynałeś
Gdy to inne wstrętne ciało
Swoją pompką pompowałeś
Więc chodź wciąż na Ciebie patrzę
Już nie spojrzę tamtym wzrokiem
Bo w pamięci już na zawsze
Będziesz dla mnie psem pod płotem.
poniedziałek, 2 maja 2016
Ileś Tam..
Ileś tam uśmiechów na jedną godzinę
Ileś tam łez na jeden dzień przypada
Ileś tam okrzyków na jakąś nowinę
Ileś tam powiek bezpowrotnie opada
Ileś tam litrów wody w rzece przepłynie
Ileś tam głazów spadnie z urwiska
Ileś tam odcinków serialu minie
Ileś tam osób zobaczy to z bliska
Ileś tam istnień gorzko zapłacze
Ileś tam aut zgubi osłonę
Ileś tam osób powie wybaczę
Iluś tam gnoi zdradziło swą żonę.
Ileś tam łez na jeden dzień przypada
Ileś tam okrzyków na jakąś nowinę
Ileś tam powiek bezpowrotnie opada
Ileś tam litrów wody w rzece przepłynie
Ileś tam głazów spadnie z urwiska
Ileś tam odcinków serialu minie
Ileś tam osób zobaczy to z bliska
Ileś tam istnień gorzko zapłacze
Ileś tam aut zgubi osłonę
Ileś tam osób powie wybaczę
Iluś tam gnoi zdradziło swą żonę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)