środa, 3 maja 2017

Dobra kobieta.

Tylko pod okiem dobrej kobiety,
W domu ma prawo grać.
Grają wtedy na kuchni kotlety,
Każdy wie gdzie ma spać.

Tylko pod okiem dobrej kobiety,
Pranie nie leży przez rok.
Zawsze masz chłopie czyste mankiety,
Zazwyczaj nawet gdy foch.

Tylko z pamięcią dobrej kobiety,
W domu jest względny ład.
Musisz pamiętać jednak niestety,
Bez niej bałagan spadnie jak grad.

Tylko pod sercem dobrej kobiety,
Uczucia w domu mieszkają.
Nie trzeba robić żadnej ankiety,
Bo widać jak się kochają.

Tylko pod skrzydłem dobrej kobiety,
Możesz zostawić problemy.
Takie są właśnie kobiety zalety,
Mówić jej możesz bez ściemy.

Tylko ja mówię o dobrych kobietach,
Nie mylić ze złymi duszami.
Te które tylko o swoich podnietach,
Nie one są tu gwiazdami.

Niech się stanie.

Na zranioną duszę,
Balsam dać Ci muszę.
Za stracone marzenia,
Niech duchy wyjdą z cienia.

Na złamane serce,
Męczące się w rozterce,
Niech zabrzmi granie skrzypka,
Co popłynie wprost jak rybka.

Na barki pokonanych,
Niech spłynie blask udanych,
Zwycięstw co w zenicie,
Rozświetlają życie.

W środku zimy róża,
Ta w rogu podwórza,
Szkarłatem niech rozkwitnie,
Niech niedowiarek zniknie.

Osioł.

Gdy żem była mała,
Rano żem wstawała.

Żem nie marudziła,
I żem była miła.

Kiedy żem dorosła,
Kupiła żem ja osła.

Była żem niemądra,
Osioł straszna flądra.

poniedziałek, 2 maja 2016

Gdybym miała moc.

Gdybym miała taką moc
Poszedł byś jak pies pod płot
Stał byś w deszczu i w upale
Nie żal by mi było wcale

Tak jak Tobie nie żal było
Gdy mi serce zarzynałeś
Gdy to inne wstrętne ciało
Swoją pompką pompowałeś

Więc chodź wciąż na Ciebie patrzę
Już nie spojrzę tamtym wzrokiem
Bo w pamięci już na zawsze
Będziesz dla mnie psem pod płotem.

Ileś Tam..

Ileś tam uśmiechów na jedną godzinę
Ileś tam łez na jeden dzień przypada
Ileś tam okrzyków na jakąś nowinę
Ileś tam powiek bezpowrotnie opada

Ileś tam litrów wody w rzece przepłynie
Ileś tam głazów spadnie z urwiska
Ileś tam odcinków serialu minie
Ileś tam osób zobaczy to z bliska

Ileś tam istnień gorzko zapłacze
Ileś tam aut zgubi osłonę
Ileś tam osób powie wybaczę
Iluś tam gnoi zdradziło swą żonę.